Zabrze: Miał narkotyki i kradł prąd, grozi mu do 5 lat
Miał narkotyki, ale licznika prądu nie
Podczas kontroli jednego z mieszkań przy ulicy Kochanowskiego funkcjonariusze ustalili, że lokator nielegalnie pobierał energię elektryczną, ingerując w instalację budynku. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli również środki odurzające w postaci amfetaminy.
39 letni mieszkaniec usłyszał już zarzuty. Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Za kradzież energii elektrycznej, w zależności od kwalifikacji czynu, kodeks karny przewiduje karę do 5 lat więzienia.
Funkcjonariusze przypominają, że nielegalne podłączanie się do sieci elektrycznej to nie tylko przestępstwo ekonomiczne, ale poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Nieprawidłowa ingerencja w instalację może prowadzić do zwarć i pożarów, które zagrażają mieszkańcom całego budynku.
Nielegalne podłączanie do sieci stwarza realne ryzyko pożaru i niebezpieczeństwo dla sąsiadów - policja
Konsekwencje i bezpieczeństwo
- Procedury karne: prowadzone są czynności wyjaśniające i zbierane dowody do dalszego postępowania.
- Ryzyko techniczne: samodzielne przeróbki instalacji elektrycznej są niebezpieczne i mogą skutkować awariami lub pożarem.
- Porada: w przypadku podejrzenia nielegalnego poboru energii warto zgłosić to odpowiednim służbom, zamiast podejmować samodzielne działania.
źródło informacji: KMP w Zabrzu / policja.pl









