Policja odnotowała trzy zgłoszenia gróźb karalnych
Jedno zgłoszenie dotyczyło konfliktu między kobietą a mężczyzną, których związek już się zakończył. W innym przypadku groźby miały być kierowane wobec ucznia zabrzańskiej szkoły. Kolejna sytuacja zaczęła się od nieporozumienia o miejsce parkingowe i eskalowała do gróźb jednej osoby wobec drugiej.
Te przypadki pokazują, że do gróźb może dochodzić zarówno na tle poważnych, długo narastających konfliktów, jak i w pozornie prozaicznych sytuacjach.
Groźba karalna nie musi być wypowiedziana podczas bezpośredniej rozmowy. Może zostać przekazana niewerbalnie, jeśli zachowanie w określonych okolicznościach jednoznacznie komunikuje groźbę. Do gróźb może dochodzić także przez internet i komunikatory. Wiadomości, nagrania i inne treści przesłane elektronicznie mogą stanowić podstawę odpowiedzialności karnej, jeśli spełniają ustawowe przesłanki przestępstwa.
Zgodnie z art. 190 Kodeksu karnego, groźba karalna to sytuacja, gdy ktoś grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej, a groźba ta wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. Za takie zachowanie grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Słowa wypowiadane lub przesyłane w emocjach mogą mieć poważne konsekwencje prawne, szczególnie gdy konflikt narasta, a groźby lub inne zachowania się powtarzają. Uporczywe nękanie, które wzbudza u pokrzywdzonego uzasadnione poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza jego prywatność, może być odrębnym przestępstwem uporczywego nękania, potocznie określanym jako stalking.
Przed wysłaniem wiadomości, komentarza lub nagrania, a także przed wypowiedzeniem słów w przypływie złości, warto zastanowić się nad ich konsekwencjami. Internet nie jest miejscem, w którym można bezkarnie grozić innym osobom.
Źródło: KMP Zabrze









